Sprawa sięga roku 2005. Byłemu staroście Wiesławowi B., wicestaroście Grzegorzowi C. oraz urzędnikom Jerzemu G. i Jackowi K. postawiono łącznie kilkadziesiąt zarzutów. Zarzuca im się m.in.: wykorzystywanie pracowników interwencyjnych do prac na prywatnych posesjach, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień.
W 2009 roku Sąd Rejonowy w Kościerzynie uznał ich za winnych i skazał na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery. Dodatkowo orzekł wobec środek karny w postaci zakazu zajmowania stanowisk związanych z odpowiedzialnością materialną. Wówczas wszyscy oskarżeni złożyli apelację. Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok kościerskiego sądu ze względu na uchybienia formalne.
W 2010 roku sprawą byłych kościerskich starostów zajął się Sąd Rejonowy w Malborku. Wczoraj miał zapaść wyrok w tej sprawie. Tymczasem sąd wznowił przewód sądowy i wezwał świadków na kolejną rozprawę. Tę zaplanowano na 24 stycznia.















