Na nagrody dla swoich pracowników tutejszy ratusz przeznaczył łącznie 100 tysięcy złotych. Najwięcej zgarnęli ci, którzy zarabiają najwięcej - Mówi burmistrz Czerska Marek Jankowski:
Pozostali pracownicy czerskiego urzędu - w zależności od stażu - dostali dodatkowo od 1,5 do 3 tysięcy 400u złotych brutto.
Czersk to nie jedyny samorząd w regionie, który przyznał roczne nagrody finansowe swoim pracownikom. Otrzymali je także urzędnicy starostwa, urzędu gminy i ratusza w Chojnicach.
Urzędnicy chojnickiego ratusza otrzymali po 1,5 tysiąca złotych brutto lub kwotę nieco niższą, wynikającą z dłuższego przebywania na zwolnieniu chorobowym. Dyrektorzy wydziałów dostali natomiast dodatki w wysokości 2,5 tysiąca złotych. Jak tłumaczą w chojnickim ratuszu, cała kwota przeznaczona na nagrody pochodzi z funduszu płac.
Nagrody - choć już nie tak wysokie - trafiły również do pracowników bytowskiego magistratu. Co otrzymali około 200 złotych brutto. Inaczej jest natomiast w Tucholi.
Burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski nie wypłacił pracownikom swojego samorządu rocznych premii. Wyróżniających się urzędników, którzy np. wykonują nadobowiązkowe prace na rzecz gminy, nagradza na bieżąco - mówi Radiu Weekend burmistrz Tadeusz Kowalski:
Dodatkowe pieniądze w kieszeni pracowników tucholskiego ratusza pojawiają się też z tytułu zastępowania osób przebywających na zwolnieniu chorobowym.















