Marek Szczepański z chojnickiego starostwa tłumaczy, że konserwacja i utrzymywanie ścieżek w ramach Kaszubskiej Marszruty należy do gmin, na terenie których te trasy leżą:
O powalonych drzewach wie już też wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepańskie. Jak powiedział Radiu Weekend, zajmą się nimi służby leśne.
Aktualizacja:
W gminie Chojnice nie będzie specjalnych zabiegów, by zimą utrzymać przejezdność ścieżek rowerowych. Jednak nie dotyczy to wszystkich traktów i nie oznacza, że ścieżki aż do wiosny pozostaną zapomniane, zapewniają w gminie. Jak będzie więc wyglądać zimowe utrzymanie dróg rowerowych w gminie Chojnice? Pytał o to Michał Drejer:
Utrzymanie to będzie zależeć od... pieszych. Gmina Chojnice będzie na bieżąco odśnieżać ścieżki rowerowe, które służą także do bezpiecznego dojścia do niektórych miejscowości:
- To są ścieżki rowerowe na trasie Chojnice-Nieżychowice, Chojnice-Lichnowy, Chojnice-Klawkowo - mówi wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
Inaczej będzie na odcinkach oddanej w tym roku do użytku Kaszubskiej Marszruty:
- Kilometry odśnieżania dla paru rowerzystów absolutnie nie wchodzą w grę. Szkoda po prostu publicznych pieniędzy.
Urzędnicy zastanawiają się za to, czy zezwolić na utworzenie na leśnych ścieżkach Marszruty tras do narciarstwa biegowego. ´Nie chcielibyśmy, żeby szutrową nawierzchnię uszkodziły ostre przecież narciarskie kijki´, mówi wójt Szczepański.Decyzja w tej sprawie jeszcze jednak nie zapadła.
















