Zdaniem starosty kościerskiego dwumilionowa pożyczka to efekt niedoszacowania tegorocznego budżetu i wydatków powiatu.
- Ten kredyt jest po to, by wejść w nowy rok bez żadnych zaległości - mówi Radiu Weekend starosta Piotr Lizakowski:
Jak podkreśla starosta, projekt przyszłorocznego budżetu nie zakłada już ani złotówki kredytu. Tymczasem, opozycja w Radzie Powiatu Kościerskiego zarzuca Zarządowi Powiatu narastające 20-milionowe zadłużenie samorządu.















