Jak dowiedziało się Radio Weekend, dyrektor Tomasz Bondarczyk otrzymuje dodatek od około dwóch lat, czyli od momentu w którym ´Budopol´ przejął plac budowy. To wynagrodzenie wynika z tak zwanego ´nadzoru właścicielskiego´, który sprawuje dyrektor Bondarczyk w imieniu Zarządu Powiatu.
- Dyrektor nie ma tego w zakresie swoich obowiązków i dlatego otrzymuje dodatkowe pieniądze - tłumaczy starosta sępoleński Tomasz Cyganek:
Kiedy w atmosferze skandalu Zarząd Powiatu Sępoleńskiego rozstawał się z ´Budopolem´, została przeprowadzona inwentaryzacja stanu budowy. Wynika z niej, że firma zamiast zakontraktowanych siedemdziesięciu, wykonała około 55 procent prac.















