- Nasze miasto, jak wiele innych, ma problem z jakością powietrza, szczególnie z emisją szkodliwych substancji do atmosfery. Chcielibyśmy na podstawie farmy fotowoltaicznej przekonać mieszkańców miasta, że warto instalować ogniwa fotowoltaiczne - mówi Radiu Weekend burmistrz Kościerzyny Zdzisław Czucha:
W przyszłym roku rozpoczną się prace nad stworzeniem dokumentacji technicznej pod budowę farmy. Jej koszt to nawet 700 tys. złotych. Kościerzyna otrzymała na ten cel 75 procent unijnego dofinansowania.
Najbardziej prawdopodobną lokalizacją farmy fotowoltaicznej jest teren po starym wysypisku śmieci. Koszt budowy samej farmy szacuje się od 7 do 10 mln zł. Na razie nie wiadomo skąd miałby pochodzić środki na realizację tego zdania.















