W październiku odnotowano ponad 2 tysiące 800 stwierdzonych klinicznie przypadków zachorowań. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ich ponad 1500.
- Ten znaczny wzrost może być spowodowany większą zgłaszalnością przypadków zachorowań przez lekarzy - mówi Radiu Weekend szefowa kościerskiego Sanepidu Grażyna Greinke:
- Zawsze w okresie od października do marca, jest to okres grypowy, należy zwłaszcza u osób takich, które mają obniżony układ odpornościowy, dzieci, osoby starsze, winny zwłaszcza uważać, żeby odżywiać się dobrze, sen jest bardzo ważny, żeby układ odpornościowy trochę podbudować.
Przedstawiciele Sanepidu uspokajają, że choć liczba zachorowań na grypę w powiecie kościerskim jest wysoka, na razie nie ma mowy o epidemii.















