Dwaj wędkarze, którzy utonęli w jeziorze Smolanek w miejscowości Lutówek Młyn to 54- i 65-letni mieszkańcy gminy Sępólno Krajeńskie. Po prawie dwóch dniach poszukiwań ich ciała znaleziono na dnie jeziora. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury. Z Sępólna Maciej Bór:
Do zdarzenia doszło w czwartek, kiedy to po godzinie 14:00 strażacy odebrali zgłoszenie o dryfującej na jeziorze łodzi. Poszukiwania przerwano wieczorem ze względu na słabą widoczność. Rano zostały wznowione przy pomocy specjalistycznego sprzętu z komend z Torunia, Włocławka, Bydgoszczy i Legionowa.
Około godziny 11:00 sonar zlokalizował dwa ciała na dnie jeziora, które pół godziny później znalazły się na brzegu.
Śledztwo, które ma wyjaśnić jak doszło do wypadku, prowadzić będą sępoleńscy policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tucholi.





























