Mężczyzna wydmuchał w alkotest 1,7 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i informację, że jego audi A6 zostało zajęte przez policjantów na poczet ewentualnych kar.
Zajmowanie aut na poczet ewentualnych kar nałożonych przez sąd to jedna z przewidzianych prawem metod walki z nietrzeźwymi kierowcami. Fachowo nazywa się to tymczasowe zajęcie mienia ruchomego i ma celu zabezpieczenie środków na ewentualne kary nakładane przez sąd na sprawców przestępstw. Audi A6 mężczyzna ma na przechowanie - nie może teraz nim swobodnie dysponować, w szczególności nie może go sprzedać, darować, ani pozbyć się w żaden inny sposób.
Tłumaczy rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach Renata Konopelska-Klepacka.
Zajęte przez funkcjonariuszy auto powinno więc pozostać na parkingu, bo 20-latek za swój wybryk stracił prawo jazdy.















