Wszystkich od czasu reformy samorządowej w 1998 roku. Uważa, że dobrą okazją do pojednania poróżnionych jest zbliżająca się rocznica 15-lecia reaktywowania samorządów powiatowych.
Jak sobie wyobraża wspólne świętowanie? O tym nasza reporterka Aneta Czupryniak:
Relacja:
Jarosław Katulski napisał o tym w liście otwartym. Zaadresował go do starostów wszystkich kadencji i przewodniczących poszczególnych rad. Idea listu jest jasna - posłowi chodzi o to, by z okazji 15-lecia byli i obecni samorządowcy zapomnieli o urazach i świętowali wspólnie. W rozmowie z Radiem Weekend Katulski przyznał, że nie wyobraża sobie powtórki sprzed 5 lat, kiedy z powodu 10-lecia powiatów wybuchła awantura o to, jakie kto ma prawo do obchodów. Poseł uważa, że nie można do takiej żenującej sytuacji dopuścić ponownie. Proponuje, by Dorota Gromowska zaprosiła do komitetu organizacyjnego poprzedników na fotelu starosty, czyli Andrzeja Wegnera i Piotra Mówińskiego wraz z przewodniczącymi ówczesnych rad. Jego zdaniem to grono na równych prawach powinno zdecydować o formie obchodów. - To mógłby być początek trwalszej współpracy - mówi poseł.
Czy tak się stanie? Trudno powiedzieć, zważywszy chociażby na to, że na linii Gromowska - Mówiński iskrzy na każdej powiatowej sesji, na której były starosta i obecna szefowa powiatu obarczają się wzajemnie winą za słabą kondycję samorządowych finansów. Na razie wiadomo tyle, że starostwo na list posła także odpowie oficjalnie na piśmie.















