Komisja rewizyjna Rady Powiatu Tucholskiego, inaczej niż wcześniej Urząd Zamówień Publicznych, wskazała na wiele błędów popełnionych przez zarząd powiatu podczas realizacji zamówienia. Co dokładnie ustalili członkowie komisji - o tym Aneta Czupryniak:
Po tej kontroli komisja wnosi o podjęcie działań, które w przyszłości pozwolą uniknąć naruszeń ustawy o zamówieniach publicznych.
Protokół komisji rewizyjnej będzie omawiany na najbliższej sesji Rady Powiatu tucholskiego 25 października.
Uznali, np. że to powiat powinien wskazać lokalizację dla kamieni, które znaczą atrakcyjne turystycznie miejsca oraz że powinien to zrobić jeszcze przed ogłoszeniem przetargu. Pozostawienie tego wykonawcy z adnotacją, że jego wynagrodzenie zależy od liczby pozyskanych lokalizacji, według komisji skutkuje tym, że nie wszystkie lokalizacje są uzasadnione. W protokole jest też mowa o tym, że powiat dał potencjalnym uczestnikom przetargu za mało czasu na składanie ofert, że wprowadził ich w błąd co do obszaru realizacji zamówienia, bo raz wspominał tylko o powiecie tucholskim, a innym razem także o gminach Brusy i Czersk. Ponadto nie określił minimalnej liczby kamieni, które wykonawca musi zainstalować, a także dokonał wyboru wykonawcy bez wezwania oferentów do uzupełnienia dokumentów. Komisja rewizyjna ma też zastrzeżenia do folderu przygotowanego przez wykonawcę i prowadzonej przez niego kampanii promocyjnej.
Dwaj członkowie komisji: Małgorzata Oller i Piotr Mówiński skrytykowali udział radnego Marka Bolińskiego w szacowaniu wartości zamówienia. Przypomnijmy, że przetarg na ´mówiące kamienie´ wygrała firma jego żony.















