Spór podczas sesji Rady Miejskiej

Chodzi o straż, czy o komendanta?

Czy inicjatorzy przeprowadzenia referendum w sprawie rozwiązania Straży Miejskiej w Czersku oszukali tych, którzy podpisali się pod ich wnioskiem? Taki zarzut publicznie przedstawił im na ostatniej sesji czerski radny Krzysztof Majer.

Chodzi o straż, czy o komendanta?

Tematem zajmuje się Aneta Czupryniak, która wie, czego dokładnie dotyczy oskarżenie:

Krzysztof Majer ogłosił na sesji, że inicjatorzy przeprowadzenia referendum w rozmowach poza protokołem na posiedzeniach komisji przyznawali, że wcale nie chodzi im o rozwiązanie Straży Miejskiej. Mieli mówić, że przeszkadza im co innego, a właściwie kto inny:

- Straż nie przeszkadza. Przeszkadzał im pan komendant. Niech ludzie wiedzą, że przy zbieraniu głosów praktycznie byli oszukiwani.

Przysłuchujący się obradom Roman Stolz i Robert Matuszewski, czyli część grupy organizującej czerskie referendum, głośno zaprzeczyli:


- To jest kłamstwo. Straż nie spełnia tego, do czego była powołana. Stawia fotoradar przy tablicach w krzakach i tak dalej. Mieszkańcy mają tego po prostu dość.

Pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum podpisało się 2,3 tys. mieszkańców gminy Czersk. Referendum ma się tu odbyć jeszcze w tym roku.

relacja
Chodzi o straż, czy o komendanta?

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno