W obu przypadkach okazało się, że alarmy były fałszywe. Po drodze z chojnickiego szpitala - na skrzyżowaniu Bytowskiej i Reymonta - wóz OSP Charzykowy zderzył się z osobową mazdą. Mówi Radiu Weekend Marcin Wróblewski z chojnickiej straży:
- Samochód bojowy z OSP Charzykowy jadąc do zdarzenia, które miało miejsce w Lipienicach, zderzył się z samochodem osobowym z ulicy podrzędnej. W wyniku zdarzenia na szczęście nikomu nic się nie stało. Warto dodać, że wszystkie samochody bojowe jechały z jednego zdarzenia, które miało mieć miejsce w szpitalu, przyszedł alarm z czujki pożarowej do takiego samego zdarzenia, które miało mieć miejsce w obiekcie handlowym w Lipienicach.
W momencie kolizji na skrzyżowaniu działała sygnalizacja świetlna. Jak wstępnie ustalili policjanci, wóz OSP wjechał na krzyżówkę przy czerwonym świetle. Kierowca nie przyjął jednak mandatu i funkcjonariusze sporządzili wniosek o ukaranie go do sądu.
Uderzoną mazdą jechały 4 osoby. Na szczęście, nie odniosły poważniejszych obrażeń.
















