Zaproponowali inne rozwiązanie. Jakie? O tym Aneta Czupryniak:
Oczyszczalnia w Gostycynie funkcjonuje od 1990 roku i dzisiaj jest po prostu przestarzała. Jej modernizacja, według kosztorysu inwestorskiego, mogłaby kosztować nawet 8 mln zł. Radni na ostatniej sesji doszli do wniosku, że to za dużo jak na budżet gminy i zaproponowali powrót do drugiej koncepcji sprzed lat, czyli tłoczenia ścieków do Tucholi.
Ta opcja wiąże się z koniecznością wybudowania rurociągu do Tucholi, ale jest znacznie tańsza. Szacuje się, że pochłonie ok. 2-3 mln zł. Wcześniej jednak samorząd musi wyprostować sprawy we WIOŚ-u. Mówi specjalista ds. ochrony środowiska w Urzędzie Gminy w Gostycynie Paweł Patoleta:
- Myśmy zwrócili się do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z prośbą o zmianę tamtego harmonogramu, który podjęła Rada Gminy w 2010 r., czyli mam na myśli modernizację oczyszczalni ścieków. Teraz czekamy na zgodę WIOŚ, czyli na tłoczenie ścieków do Tucholi.
Zgoda Inspektoratu pozwoli gminie działać dalej. Wg wstępnych ustaleń, rurociąg z Gostycyna do Tucholi miałby powstać w ciągu kilku najbliższych lat.
Samorząd w Gostycynie musi w ciągu tych kilku lat uporządkować gospodarkę ściekową. Inaczej zapłaci 400 tys. zł kary nałożonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.















