- Korzystanie z tych urządzeń przez dzieci grozi wypadkiem - mówi nam zbulwersowany chojniczanin:
- Byłem w Lasku Miejskim z dziećmi, chciały się dzieci pobawić na placu zabaw, ale jak zobaczyłem stan tych urządzeń, to zabroniłem, bo mogło się to źle skończyć.
Plac zabaw jest własnością Urzędu Miejskiego. Ale opiekę nad nim sprawuje od dłuższego już czasu Klub Motocyklowy Aurochs, który w zamian dostał w użytkowanie pobliski Domek pod Sosną.
- Problem jest nam znany. Wynika po prostu z wieku zainstalowanych na placu urządzeń - mówi burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Karuzela jest starsza ode mnie i jeszcze pamiętam jako dziecko tę karuzelę. Rzeczywiście trzeba coś pomyśleć, bo są pewne przedmioty i pewne instalacje, które już trudno nawet naprawić i rzeczywiście trzeba pomyśleć o nowej karuzeli. Być może współdarczyńcami, współfinansującymi zakup tej karuzeli będą członkowie Aurochsa.
Domek pod Sosną w chojnickim Lasku Miejskim miał już kilku zarządców, w tym między innymi spółkę Centrum Park.
Z założenia miała tam być kawiarenka, jednak kolejne próby prowadzenia takiego biznesu się nie udawały. Od początku ubiegłego roku domek jest siedzibą Klubu Motocyklowego Aurochs.
















