Taka kąpiel to samo zdrowie - mówią członkowie klubu:
- Według mnie najważniejsza jest rozgrzewka.
- Ja się kąpię cały rok na okrągło. I nie choruję w ogóle, nawet katar mnie nie chwyta.
Od teraz Kościerskie Morsy będą spotykać się co tydzień przy różnych akwenach wodnych w powiecie kościerskim. Kolejna kąpiel 13. października, również w Jeziorze Gałęźnym.





























