- Nie mogliśmy być obojętni, chcieliśmy pomóc - mówi Radiu Weekend Bernadeta Hamerska z Koła Gospodyń Wiejskich, które było współorganizatorem koncertu charytatywnego:
- My robiliśmy przedstawienia przedszkolne i dowiedzieliśmy się, że dziewczynka tam choruje. Pomyśleliśmy, że rzeczywiście można to wszystko połączyć z akcją charytatywną - zbierać na leczenie tej dziewczynki. Ona ma w tej chwili 5,5 roku, jest od stycznia w akademii medycznej z mamą.
Podczas koncertu zaprezentowały się lokalne talenty. Byli też iluzjoniści, domowe wypieki i pokaz samochodów retro.





















