- Nie usłyszałem od pani dyrektor, dlaczego dostałem wypowiedzenie - mówił na sesji Rady Powiatu Sępoleńskiego Jacek Grabowski:
- Skoro moja praca z dziećmi nie pasuje do tego, żeby pracować w placówce w Cerkwicy, chciałbym zrzec się Krajeńskiego Anioła, którego dostałem wtedy, tylko dlatego, że skoro pani dyrektor, która jest pracownikiem powiatu sępoleńskiego nie docenia mojej pracy, w tym momencie ta nagroda jest nieadekwatna do tego, kim jestem.
Dyrektor Domu Dziecka w Małej Cerkwicy Beata Lida twierdzi, że ´Jacek Grabowski wiedział dużo wcześniej, iż otrzyma wypowiedzenie´ oraz że ´otrzymał ustne uzasadnienie tej decyzji´.
Starosta sępoleński Tomasz Cyganek rezygnacji i samej statuetki Anioła Krajeńskiego nie przyjął.















