Dwóch mężczyzn w wieku 34 i 40 lat oraz 20-letnia kobieta zbierali w okolicach gorzelni czarny bez. Zauważyli leżące na placu przed budynkiem metalowe przedmioty. Wpadli więc na pomysł, żeby je ukraść.
Łupem złodziei padły metalowe drzwi, osłony ogniowe od pieca, beczka, rury, blachy i inne przedmioty o łącznej wartości 5,5 tys. zł. Dodatkowo 34-latek ukradł z tej gorzelni dwa silniki elektryczne za 3 tys. zł.
Kary nie uniknie również 55-letni mieszkaniec gminy Chojnice, który miał się zająć sprzedażą kradzionych przedmiotów.















