Choć większość radnych zgodziła się z tym argumentem, to byli i tacy, którym zrobiło się żal pamiątkowego obiektu, np. radna Anna Sienkiewicz:
- Uważam, że nie należy niszczyć pamiętników historii. Jedno tylko wiem, że budowali to bytowiacy własnymi siłami, tak, jak umieli, jakie mieli możliwości finansowe, materiałowe itd. i uważam, że należy to uszanować.
W poprawce uchwały zapisano, że pomnik zostanie rozebrany dopiero po tym, jak powstanie koncepcja zagospodarowania tego terenu. Ma to nastąpić do końca roku.
















