Samorządy dostały na ten cel dodatkowe pieniądze z Ministerstwa Edukacji. Bytowscy radni postanowili je przyznać nie tylko przedszkolom publicznym. Mówi wiceburmistrz Bytowa Adam Leik:
- Burmistrz zdecydował o tym, żeby tak naprawdę kosztów opłat za przedszkole nie odczuli tylko rodzice, którzy mają swoje pociechy w naszych dwóch publicznych przedszkolach, ale we wszystkich przedszkolach, dlatego zaproponował radzie i rada to zaakceptowała, podjęcie uchwały o podniesieniu dotacji na każde dziecko w placówce niepublicznej do 90% kosztów, które ponosimy w placówkach publicznych na jedno dziecko.
Władze miejskie mają nadzieję, że dzięki przyznanej dotacji przedszkola niepubliczne również obniżą opłaty, ale wiedzą też, że zmusić ich do tego nie mogą.















