Chojnicka policja ponownie ostrzega przed oszustami działającymi metodą ´na wnuczka´. W jednym z przypadków zgłoszonych ostatnio chojnickim śledczym niewiele brakowało, by przestępcy otrzymali pieniądze. Na początku tego tygodnia starsza mieszkanka Chojnic odebrała telefon od rzekomego krewnego. Mężczyzna twierdził, że spowodował wypadek w Niemczech, został zatrzymany przez policję i potrzebuje pieniędzy, żeby się ´wykupić´.
Chojniczanka poinformowała o wszystkim rodzinę, a ta - chcąc pomóc krewnemu - wypłaciła z banku pieniądze. Z przekazanej instrukcji wynikało, że zgłosi się po nie kurier - potwierdza rzecznik chojnickiej policji Renata Konopelska-Klepacka:
Jednocześnie otrzymali informację, że sprawcy wypadku został zatrzymany telefon i próby nawiązania z nim kontaktu będą bezskuteczne. Pomimo tej informacji, przed przekazaniem pieniędzy, podjęli jednak próbę skontaktowania się z krewnym. Ku ich zdziwieniu ten odebrał telefon, stwierdził, że nic mu nie dolega i nie miał żadnego wypadku.
Dzięki temu ostatecznie nie doszło do przekazania pieniędzy oszustom. Trwa policyjne dochodzenie w tej sprawie.















