Strop tego pomieszczenia zachował się w całości, co jest warte uwagi, gdyż inne były często zarwane z powodu sposobu, w jaki prowadzono prace rozbiórkowe zamku w XVIII w. Zdarzało się bowiem, że podczas rozbiórki zrzucano duże fragmenty murów ze znacznej wysokości.
- Co ciekawe, znaleziono tam ślady z czasów całkiem współczesnych - mówi archeolog Maciej Kurdwanowski:
- Znaleźliśmy tam fragment buta budowlanego z lat 80-tych XX wieku, który świadczy o tym, tak samo jak zniszczenia w ścianach pomieszczenia, że ktoś w XX w. do tego pomieszczenia się dostał. Tutaj być może jest to związane z wcześniejszymi badaniami archeologicznymi, a być może wiąże się to z tym, o czym wspominali mieszkańcy Człuchowa, z jakąś wyprawą wojskowych w trakcie stanu wojennego, którzy stwierdzili, że będą szukać w Człuchowie jakiegoś skarbu.
Archeolodzy pracują na terenie człuchowskiego zamku od 5 lat. Dotychczas przebadali bezpośrednie otoczenie zamku. W tym roku na dziedzińcu znaleziono też fragmenty zabytkowych posadzek, palenisko i najprawdopodobniej średniowieczny system grzewczy warowni.
Przy okazji prac ustalono, że w przeszłości zamek mógł wyglądać nieco inaczej, niż obrazują to historyczne rekonstrukcje.
Prace archeologiczne na Zamku Krzyżackim w Człuchowie potrwają do końca przyszłego roku.

















