W oficjalnych uroczystościach otwarcia szkoły towarzyszyła im nasza reporterka Aneta Czupryniak.
Gimnazjaliści z Cekcyna nie kryją zadowolenia. Najbardziej w nowej szkole podoba im się to, że jest ogromna:
- Przedtem było naprawdę ciasno. Schody są szersze, a przedtem to był taki tłok, że ktoś się mógł przewrócić o kogoś można było podeptać niechcący.
Wójt Cekcyna Jacek Brygman też się cieszy. Głównie dlatego, że teraz i w podstawówce i w gimnazjum będzie bezpieczniej:
- W starej szkole było zbyt duże zagęszczenie uczniów. Dzięki temu teraz uda nam się poprawić bezpieczeństwo uczniów, szczególnie tych najmłodszych.
Budowa gimnazjum w Cekcynie pochłonęła 7 mln zł. Prawie 4 mln do inwestycji dołożył z unijnych funduszy marszałek województwa kujawsko-pomorskiego. Za te pieniądze udało się wybudować nowoczesny obiekt, który mieści 21 pracowni, w tym bibliotekę z czytelnią oraz pokój dla samorządu uczniowskiego. Wszystkie pracownie zyskały nowe wyposażenie. Mówi nauczycielka bilogii Agnieszka Fierek:
- Sala biologiczna jest wyposażona w tablice interaktywną, dodatkowo otrzymaliśmy dwanaście mikroskopów uczniowskich, jeden nauczycielski z wbudowaną kamerą, fazogamy, okazy zatopione w pleksi.
W klasie biologicznej jest też Tadzik. Tak uczniowie nazwali szkielet człowieka, który będzie służył nauce anatomii. Gimnazjum ma też zaplecze sportowe - halę, którą gmina wybudowała 2 lata temu.











































































