Tematem zajmuje się Michał Drejer, który sprawdzał, czy w tej kwestii można coś zrobić:
Najtragiczniejszy wypadek, do którego doszło na obwodnicy Chojnic to czerwcowe zderzenie skody i peugeota, w którym zginęli obaj kierowcy. Przyczyną - oprócz alkoholu w organizmie kierowcy skody, był także manewr wyprzedzania ciężarówki na łuku drogi. I właśnie ten łuk kierowcy wskazują jako bardzo niebezpieczny - widoczność jest słaba, a linia - przerywana, pozwalająca wyprzedzać.
- Policjanci rozważają możliwość wystąpienia z wnioskiem do zarządcy drogi o postawienie znaku zakazu wyprzedzania - mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach Renata Konopelska-Klepacka.
Być może po dokładnej analizie oznakowania na całej obwodnicy, zakazy wyprzedzania pojawią się także w innych miejscach. Policja nie rozważa za to wnioskowania o dodatkowe ograniczenia prędkości. ´Nie ma takiej potrzeby´, mówi rzecznik Klepacka.















