Śledczy sprawdzają dane z telefonów i komputerów, których używał odwołany funkcjonariusz.
- Już w trakcie pierwszych czynności zabezpieczono dane z nośników informatycznych należących do zatrzymanego 41-latka - potwierdza Radiu Weekend zastępca prokuratora rejonowego w Kościerzynie Mariusz Duszyński:
- W związku z tym, że przestępstwo ma charakter przestępstwa na tle seksualnym, prokurator referent zdecydował, że skoro już zabezpieczono te przedmioty, to należy poddać je badaniu na zawartość, jakie dane są zawarte na tych dyskach.
Prokuratura wciąż czeka też na szereg opinii biegłych, m.in. z zakresu medycyny sądowej w sprawie identyfikacji śladów DNA. Nie wpłynęła jeszcze opinia seksuologa oraz psychiatryczno - psychologiczna, która pozwoli określić stopień niepełnosprawności pokrzywdzonej.
41-letniego mężczyznę zatrzymano 15 czerwca. Kościerska prokuratura postawiała mu zarzut doprowadzenia małoletniej osoby do poddania się innym czynnościom seksualnym. Funkcjonariusz gdańskiej policji został zwolniony z pracy. Grozi mu do 12 lat wiezienia.















