Oprócz głównej hali znajdą się tu również mniejsze salki do ćwiczeń, a także widownia na 300 osób.
- Projekt odpowiada potrzebom naszej gminy. Obecnie mamy do dyspozycji jedynie dwie salki przyszkolne - mówi Radiu Weekend zastępca wójta gminy Stara Kiszewa Andrzej Hinc:
- Brakuje także przestrzeni, by rozwijać nie tylko te sporty związane ze współzawodnictwem, czyli piłkę siatkową, koszykową, piłkę ręczną, piłkę halową, ale także takich niewielkich przestrzeni, sal do ćwiczeń aerobiku, baletu czy też siłowni.
Samorząd liczy nawet na 75-procentowe dofinansowanie z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej. Hala ma być gotowa w 2016 roku.






















