Powstał więc pomysł, by stworzyć na nich... graffiti. Mówi dyrektor Wydziału Budowlano-Inwestycyjnego w chojnickim ratuszu, Jacek Domozych, pomysłodawca malowania słupów:
- Ktoś stwierdził na odbiorze, żeby nie pomalowali tych słupów graficiarze, to myślę, żebyśmy ich uprzedzili i żeby pomalowali zgodnie z jakimś porządkiem.
W urzędzie zapowiadają, że chętnym ´grafficiarzom´ zafundują cały potrzebny sprzęt. Na razie jednak żaden potencjalny wykonawca owocowo-warzywnego graffiti do ratusza się nie zgłosił.















