Do końca roku okaże się, czy Chojnice otrzymają dofinansowanie z tak zwanego ´instrumentu norweskiego´ na budowę nowego centrum kultury ´Balturium´.
Jeśli funduszy nie będzie, inwestycja odwlecze się na przynajmniej kolejne 2 lata - Mówi Radiu Weekend burmistrz Chojnic Arseniusz Finster:
- Jeżeli nie będzie pieniędzy norweskich, a będzie bardzo trudno o te pieniądze, będziemy wpisywać Balturium do Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego i wtedy pieniądze unijne moim zdaniem są pewne, ale to jest po 2015 r., czyli ChDK w tym kształcie w przypadku fiaska pieniędzy norweskich funkcjonowałby przez końcówkę roku 2013 i cały 2014 rok.
Do czasu rozpoczęcia budowy ´Balturium´, w obecnym budynku Chojnickiego Domu Kultury, ze względu na jego zły stan techniczny, ma funkcjonować tylko sala kinowa oraz biura.
Gdy inwestycja ruszy, także kino trzeba będzie wyeksmitować, choć na razie jeszcze nie wiadomo dokąd. Pod uwagę brane są pomieszczenia w szkole muzycznej, Szkole Podstawowej numer 1 i Zespole Szkół przy ulicy Nowe Miasto. Odpadł natomiast pomysł przeniesienia sprzętu kinowego do Człuchowa.















