- W akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów straży pożarnej. Jeszcze przed przyjazdem strażaków właściciel gospodarstwa sam próbował ugasić pożar. Mężczyzna doznał jednak poparzeń I stopnia i po udzieleniu pomocy został przewieziony do szpitala - mówi Radiu Weekend rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie młodszy brygadier Wiesław Kiedrowicz:
- Jednostka OSP Karsin oraz nasza jednostka, która przybyła na miejsce, specjalizują się w ratownictwie medycznym. Zaraz przystąpili do udzielenia pomocy. [Mężczyznę] schłodzono w domu w wannie, założono mu opatrunki żelowe.
Po zakończonej akcji do szpitala przewieziono również dwóch strażaków ochotników, którzy najprawdopodobniej nawdychali się dymu i skarżyli się na ból głowy. Młodzi mężczyźni opuścili już szpital. Dziś do domu ma wrócić również właściciel gospodarstwa.
Trwa ustalanie przyczyn pożaru.















