Mężczyznę udało się odnaleźć około 3:00 w nocy w lesie. Jego zaginięcie zgłosili znajomi, z którymi przebywał nad jeziorem. Ci wskazywali, że mężczyzna ma dużą krwawiącą ranę w nodze. Relacjonuje rzecznik prasowy człuchowskiej policji aspirant Sławomir Gradek:
Mieszkaniec Cierzni trafił do szpitala w Człuchowie.















