Polegają na wylewaniu fundamentów pod przyszły cokół pomnika.
- Na razie zbiórkę publiczną musieliśmy wstrzymać, bo wygasło pozwolenie - mówi Radiu Weekend prezes stowarzyszenia odbudowy pomnika Janusz Tomas:
- Występujemy ponownie do starosty powiatu sępoleńskiego i zobaczymy, kiedy nastąpi dalsza zbiórka. Zebraliśmy 35 tys. złotych, wydaliśmy na dokumentację, pozwolenie na budowę i drukowanie cegiełek niecałe 10 tys. plus opłaty, prowizje bankowe. Prowadzimy rozmowy z marszałkiem województwa, który deklaruje kwotę 50 tys. złotych na ten cel.
Zdaniem Janusza Tomasa, te pieniądze powinny w zupełności wystarczyć na wybudowanie całego cokołu.























