Wypadek wydarzył się w piątek po południu w Przyrowie w gminie Gostycyn Dziewczynka trafiła do jednego z bydgoskich szpitali.
- Policjanci ustalili sprawcę, ale nadal nie udało im się go zatrzymać - mówi Radiu Weekend rzecznik policji w Tucholi Brygida Zimnoch:
- Wysłani na miejsce policjanci na podstawie zebranych dowodów ustalili, że w zdarzeniu uczestniczył opel astra. Funkcjonariusze wytypowali też mężczyznę podejrzewanego o spowodowanie wypadku. Niestety od piątku 36-letni tucholanin jakby zapadł się pod ziemię.
Odnalezienie sprawcy, to kwestia czasu - dodaje Zimnoch. Będzie odpowiadał za spowodowanie kolizji, nieudzielenie pomocy i ucieczkę z miejsca zdarzenia.















