Sołtys Swornegaci w gminie Chojnice będzie odpowiadał za jazdę pod wpływem alkoholu. W nocy ze środy na czwartek (10/11.07) policjanci próbowali zatrzymać seata sołtysa. Kierowca jednak nie zareagował na ich sygnały.
Mężczyzna uciekał, najpierw samochodem, później pieszo. Policjanci zatrzymując go użyli siły fizycznej, a następnie kajdanek.
Relacjonuje Magdalena Stolp z chojnickiej policji. Grzegorz Wiśniewski nie wypiera się swojego występku. ´Jest mi wstyd, przepraszam´ - powiedział reporterowi Radia Weekend sołtys Swornegaci. Dodał też, że będzie chciał pójść na ugodę z prokuraturą i dobrowolnie poddać się karze.















