Auto zostało skradzione w Koszalinie. Mężczyźni spalili pojazd. Informacja o porzuconym wraku trafiła do miasteckiej policji. Funkcjonariusze zatrzymali 27-letniego mieszkańca gminy Polanów, którego zastali przy samochodzie. Drugi, 33-letni mężczyzna, uciekł, ale w wyniku pościgu z psem tropiącym udało się go zatrzymać w okolicach Miastka. Śledczy wstępnie ustalili, że mężczyźni celowo spalili skradzione auto, bo chcieli je sprzedać na złomie.
Grozi im teraz nawet 10 lat pozbawienia wolności.


















