- Obiecali nam, że będzie to pełna segregacja, a do tej pory mam tylko jeden jedyny pojemnik na odpady zmieszane. Nie mam ani na bio, ani na surowce i nie mam w ogóle harmonogramu wywozu, a płacić muszę do końca lipca za dwa miesiące, czyli sierpień muszę kredytować.
Podobnie jak w wielu gminach naszego regionu, także i w Wielu przetarg na wywóz śmieci wygrała SITA Pomorze. Nasza słuchaczka próbowała wielokrotnie interweniować. Niestety, jak mówi, ´dodzwonić się tam nie można´.
Reporterowi Radia Weekend też się to nie udało. Rozmawiał za to z przedstawicielami Urzędu Gminy Karsin. Okazuje się, że także samorząd, który firmie za wywóz płaci, nie ma kontaktu z firmą. Mówi Radiu Weekend Wojciech Laska z Urzędu Gminy w Karsinie:
- Firma SITA do ubiegłego piątku miała wyposażyć wszystkie nieruchomości w pojemniki do segregacji i odbioru odpadów. Firma nie wywiązała się z tych założeń. Czekamy dalej, brak kontaktu z firmą. Możemy tylko co najwyżej przeprosić mieszkańców i prosić o to, żeby przetrzymywali śmieci na terenie własnych posesji, a one w najbliższym czasie będą zabrane.
Samorząd nie jest pierwszym, w którym wprowadzanie nowej ustawy śmieciowej nie przebiega gładko. Nie jest też jedynym, w którym problemy z obsługą ma właśnie firma SITA. Podobny bałagan panuje na przykład w gminie Chojnice.















