Jego zdaniem, objęcie nowej funkcji jest wyrazem zaufania Urzędu Marszałkowskiego do obecnego kierownictwa.
- Rozumiem, że dotychczasowe działania spotkały się z pozytywną oceną marszałka i stąd ta propozycja - mówi Radiu Weekend Zbigniew Krzywosiński:
- Jeżeli szpital w dalszym ciągu będzie racjonalizował swoje postępowanie, każdą złotówkę oglądał, zanim ją wyda, będzie w dalszym ciągu eliminował ogniska niegospodarności czy małej efektywności, to szpital za jakiś czas na pewno będzie w pełni ustabilizowany. On już dziś jest w lepszej kondycji, niż był pięć miesięcy temu.
Jak dowiedziało się Radio Weekend, najpóźniej za dwa tygodnie spółka ma zostać wpisana do KRS-u. Swoje funkcjonowanie rozpocznie z zadłużeniem sięgającym 48 mln zł. Dodajmy, że, oprócz prezesa, w skład zarządu spółki weszli również zastępca dyrektora do spraw ekonomiczno-finansowych Maria Liszniańska oraz zastępca dyrektora do spraw administracyjno - eksploatacyjnych Zbigniew Bonarski.
Tymczasem pracownicy placówki zastanawiają się, jak będzie wyglądało funkcjonowanie spółki. Boją się o swoje miejsca pracy. Mówi Radiu Weekend przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w kościerskim szpitalu Andrzej Pufelski:
- W sytuacji ostatnich wydarzeń będzie to doprowadzone do tego, że wszyscy pracownicy dostaną wypowiedzenia, a nowe warunki pracy dostaną tylko wybrani, podejrzewam, że tylko na umowy kontraktowe albo umowy zlecenia.















