Starosta Dorota Gromowska jest zadowolona, bo decyzja UZP to ´prztyczek w nos opozycji´.
Dorota Gromowska triumfuje. Wniosek o kontrolę przetargu na mówiące kamienie złożyła przecież pod presją opozycyjnych radnych, którym przewodzi jej poprzednik, były starosta Piotr Mówiński.
Opozycja zarzuciła starostwu uchybienia formalne i etyczne. Te drugie spowodowane tym, że przetarg o wartości blisko 400 tys. zł wygrała żona radnego powiatowego Marka Bolińskiego. Warto zaznaczyć, że Boliński należy do grupy radnych popierającej działania zarządu powiatu.
Urząd Zamówień Publicznych sprawdził przetarg na mówiące kamienie. Stwierdził, że poza kilkoma uchybieniami, które zresztą powiat od razu usunął, nie ma podstaw do przeprowadzenia kompleksowej kontroli tego zamówienia. Starosta Gromowska najbardziej cieszy się ze stwierdzenia, że wykryte przez UZP uchybienia nie miały wpływu na wynik postępowania przetargowego.
Decyzja Urzędu Zamówień Publicznych nie kończy jeszcze sprawdzania przetargu na ´mówiące kamienie´.
Przypomnijmy, że cały czas zajmuje się tym komisja rewizyjna Rady Powiatu Tucholskiego.















