Do zdarzenia miało dojść 31 maja w Kościerzynie. Jak się nieoficjalnie dowiedziało Radio Weekend - dziewczyna weszła do samochodu oskarżonego, bo ten zaoferował jej podwiezienie do pracy.
- Mężczyźnie zarzucono, że przemocą doprowadził 19-latkę do poddania się innej czynności seksualnej - tłumaczy prokurator rejonowy w Kościerzynie Grażyna Starosielec:
- Zarzucono mu przestępstwo z art. 197 par. 2 KK. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. Mężczyzna ten przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.
Jak wyjaśnia prokurator, tzw. ´inne czynności seksualne´ polegają m.in. na dotykaniu i całowaniu.















