Funkcjonariusze zauważyli, że autobus jest pusty, więc postanowili zatrzymać pojazd i wylegitymować kierowcę. Policjanci wyczuli od kierowcy woń alkoholu, więc przeprowadzili badanie trzeźwości. Badanie wykazało u mężczyzny ponad promil alkoholu. Co więcej, po sprawdzeniu autobusu w policyjnej bazie danych okazało się, że został on skradziony w Poznaniu - mówi Radiu Weekend rzecznik kościerskiej policji aspirant sztabowy Janusz Matrejek:
- Policjanci przesłuchując dowiedzieli się, że ten kierowca dlatego zabrał ten autobus, ponieważ wziął go sobie na poczet nie zapłaconej pensji, aby wymusić na pracodawcy wypłatę zaległej pensji. Wypił alkohol zapewne już z innych powodów.
Kierowcę zatrzymano w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Przedstawiono mu zarzut prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Prokuratura w Poznaniu prawdopodobnie przedstawi mu również zarzut kradzieży z włamaniem.
65- latkowi grozi do 10 lat więzienia.















