- Miasto nie może pozostać bierne w tej kwestii - tłumaczy burmistrz Kościerzyny Zdzisław Czucha:
- Z jednej strony jako najważniejsza jednostka ochrony zdrowia w naszym mieście, która obsługuje także mieszkańców naszego powiatu i okoliczne miasta i gminy, ale to jest też jeden z największych, a w mieście największy zakład pracy. Uważamy, że ta pomoc powinna być udzielona. To duży wysiłek i wkład ze strony miasta, ale w mojej ocenie uzasadniony i konieczny.
Cały czas trwają też negocjacje z innymi wierzycielami szpitala. Zadłużenie placówki sięga 96 milionów złotych.















