W środę 3 lipca w Bydgoszczy akt notarialny podpisze w imieniu miasta burmistrz Tadeusz Kowalski:
- Myślę, że to jest takie zwieńczenie wieloletnich naszych starań, natomiast chcę równocześnie w tym momencie powiedzieć, że zdajemy sobie sprawę z tego, jakie wyzwanie podejmujemy, też bym chciał prosić mieszkańców o wyrozumiałość, żeby nie oczekiwali, że z dnia na dzień dworzec się jakość diametralnie zmieni.
Zmieni się jednak na pewno, ale w dłuższej perspektywie. Miasto chce bowiem zrewitalizować dworzec, wykorzystując do tego celu środki unijne. W tej chwili czeka na koncepcję zagospodarowania, która powstaje na zlecenie i za pieniądze marszałka województwa.















