W związku z tym w starostwie zwołano sztab kryzysowy, bo tak nakazują procedury.
- Wielkiego zagrożenia nie ma, ale apelujemy o ostrożność - mówi Radiu Weekend starosta sępoleński Tomasz Cyganek:
- Proszę o szczególną ostrożność w postępowaniu ze zwierzętami domowymi. Nie jest to stan, który jest jakimś wyjątkowym zagrożeniem, natomiast zalecana szczególna ostrożność wynika z tego, że zbliża się okres wakacyjny i ruch turystyczny.
W promieniu 5 kilometrów od ulicy Targowej pojawią się tablice ostrzegające o terenie zagrożonym wścieklizną. Będą obowiązywać przez 3 miesiące.















