Szczegóły na ten temat zna Arek Jażdżejewski, który sprawdził czy to już potwierdzona informacja no i co to oznacza dla tych, którzy kupili już bilety na Enej?:
Występ Kate Ryan W Chojnicach jest już pewny i zakontraktowany. Potwierdzili mi to organizatorzy koncertu. Ta belgijska gwiazda znana z przebojów takich jak chociażby „Ella Elle”, przyjedzie tutaj prosto z Chicago. Grupa Enej natomiast, która również miała być gwiazdą festiwalu nie zagra w tym roku w Chojnicach, bo ma nagłe zobowiązania wynikające z zupełnie innego kontraktu z ogólnopolską telewizją i radiem. I jeszcze jedna bardzo ważna informacja. Te zakupione już bilety będą również obowiązywać podczas edycji Festiwalu, na którym wystąpi Kate Ryan. Bilety będzie można też zwrócić.
W rozmowie z reporterem Radia Weekend manager grupy Enej Łukasz Kojrys zapewnił, że muzycy wystąpią w Chojnicach w przyszłym roku:
Festiwal Marzeń odbędzie się 25 sierpnia w Chojnicach na boisku przy Centrum Park w Chojnicach. Oprócz Kate Ryan wystąpią również Lemon, Vera i Majestic - zespół, który obraca się w klimatach podobnych do grupy Enej.
Organizatorem Koncertu jest CT MEDIA
Informacje o festiwalu znajdują się również na www.festiwalmarzen.pl
Kate Ryan od ponad 10 lat regularnie zdobywa listy przebojów w całej Europie. Koncertuje, nagrywa i wciąż zdobywa liczne nagrody i wyróżnienia. Jej koncerty to bardzo dynamiczne show, muzyka, taniec i zaskakujące efekty. Darek Żuchowicz, dyrektor muzyczny Weekend Fm jednym tchem wymienia tytuły kilku piosenek, które usłyszymy w Chojnicach:
Kate Ryan pochodzi z Belgii. Jej wielka kariera zaczęła się 11 lat temu od coveru piosenki Mylene Farmer, zatytułowanej „Desechantee”.
Jako nastolatka, Kate uczęszczała do szkoły plastycznej. Dziś ma jednak niewiele czasu na swoje pozamuzyczne hobby - za to- trzeba przyznać- zmalowała całkiem barwne przeboje, które największą popularnością cieszą się zwłaszcza latem.
"Je t´adore" "Ella, elle l´a" "La Promesse" "Babacar" i wspomniany „Desechantee” - te hity potwierdzają klasę kolejnej gwiazdy, które wystąpią na Festiwalu Marzeń.
I jest jeszcze jedna sprawa, która przekonała nas właśnie do niej: Kate Ryan nigdy nie używa playbacku.















