Do zdarzenia z jego udziałem doszło w okolicach sępoleńskiego molo. Mężczyzna podszedł do funkcjonariuszy legitymujących grupę osób i wtedy zaczął ich wyzywać. Mundurowi próbowali uspokoić awanturnika, ale ten zachowywał się coraz bardziej agresywnie - mówi rzecznik prasowy sępoleńskiej policji Małgorzata Warsińska:
- Agresywny sepolanin wielokrotnie naruszył nietykalność cielesną funkcjonariuszy, a ponadto groził im, ze ´załatwi´ ich, jak tylko opuści mury komendy. Mówił, że i tak mu nic nie mogą zrobić.
39-latkowi grozi do 3 lat więzienia.















