Komisja Rewizyjna wnioskowała o nieudzielanie absolutorium wskazując m.in. na zadłużenie powiatu sięgające 36 milionów złotych. Zarząd miał też naruszyć przepisy prawa pracy. W trakcie sesji absolutoryjnej wniosek Komisji Rewizyjnej nie uzyskał jednak bezwzględnej większości głosów. ´Za´ opowiedziało się 9 radnych. Wśród nich - ku zaskoczeniu swoich kolegów - członek Zarządu Powiatu Dariusz Janta:
- Jestem przeciwny dalszemu staczaniu się powiatu po równi pochyłej. Jestem przeciwny próbie unicestwienia istnienia powiatu, bo do tego to wszystko dąży. Moje propozycje oszczędnościowo-finansowe nie były brane na serio.
Jak dodaje radny Janta, sam nie zamierza zrezygnować z członkostwa w Zarządzie Powiatu Kościerskiego.
- Niech pan starosta ma tę odwagę i nich złoży wniosek o moje odwołanie - dodaje.
Tymczasem starosta kościerski oczekuje od radnego, że ten sam zrezygnuje z członkostwa w zarządzie:
- Po takiej deklaracji oczekuje od pana Dariusza Janty, że sam złoży rezygnację - mówi Radiu Weekend starosta kościerski Piotr Lizakowski:
- To jest bardzo dziwna sytuacja, ponieważ członek zarządu, który uczestniczy we wszystkich decyzjach, które były podejmowane, głosował tak, jak zarząd. Kiedy jest moment podsumowań, kiedy jest moment uzyskiwania absolutorium mówi, że cały rok mylił się w swojej pracy. Trochę to zaskakujące. Będę oczekiwał od pana Dariusza Janty, żeby sam złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu.
Również radny powiatu kościerskiego Marcin Modrzejewski musi opuścić szeregi klubu ´Kościerskie Forum Samorządowe´. To kara za to, że podczas piątkowego (21.06) głosowania nie podzielił opinii klubowych kolegów. Tymczasem ten jeden głos mógł pomóc opozycji przeforsować wniosek Komisji Rewizyjnej o nieudzielenie absolutorium Zarządowi Powiatu z tytułu wykonania ubiegłorocznego budżetu. Marcin Modrzejewski wyłamał się i wstrzymał od głosu. Nasza kościerska reporterka pytała go o powody takiej decyzji:















