Informuje wicestarosta chojnicki Przemysław Biesek-Talewski:
- Tam powstają takie siły, które nie pozwalają tym ryglom się wycofać w momencie, kiedy jest pierwszy etap otwierania i rygle się nie wycofują, więc i most nie może się otworzyć. Szczegółowe przyczyny ma określić projektant, później sposób naprawy tego problemu ma określić wykonawca.
Most zwodzony w Małych Swornegaciach był wykonywany na zasadzie ´zaprojektuj i wybuduj´ - to wykonawca zlecił wykonanie projektu, który potem zrealizował. Dlatego nie ma wątpliwości, że będzie to naprawa gwarancyjna, a koszty poniesie firma, która wybudowała most.















