W budynku o powierzchni ponad 2,5 tysiąca metrów kwadratowych ma być 30 łóżek dla obłożnie chorych. Znajdą się tu także kaplica, świetlica, biura, sala konferencyjna oraz wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego.
- TPH będzie się starać o dofinansowanie budowy z tak zwanego instrumentu norweskiego. - Mówi doktor Małgorzata Kaczmarek z Towarzystwa Przyjaciół Hospicjum w Chojnicach:
- Na ten cel środków własnych musimy mieć, jeżeli chcemy osiągnąć 10 mln, musimy mieć 2 mln. Robimy wszystko, żeby sprostać temu zadaniu. Nie jest to łatwe. To jest plan główny - jeżeli on nie wypali, to będziemy musieli zupełnie zmienić postępowanie.
Aby zwiększyć szanse na dofinansowanie TPH podpisało umowę o partnerstwie z gminą Chojnice. Partnerem będzie też holenderska fundacja Kienkeurig z Waalvijk. Z listem intencyjnym stowarzyszenie zwróciło się także do burmistrza Chojnic.















