Do zdarzenia doszło około 4:00 nad ranem - potwierdza Radiu Weekend rzecznik prasowy kościerskiej straży pożarnej młodszy brygadier Wiesław Kiedrowicz:
- Jadąc w kierunku Wilczych Błot od Starej Kiszewy samochód odbił się od drzewa i zatrzymał się na poboczu, już na miejscowej łące. Jak już lekarz stwierdził zgon, po przybyciu prokuratora dopiero można było podjąć czynności. Trzeba było przystąpić przy pomocy sprzętu specjalistycznego do rozcinania całego pojazdu.
Trwa wyjaśnienie okoliczności wypadku.















