Kierowcy, nie dość, że nagminnie przekraczali prędkość, to jeszcze jeździli motocyklami niedopuszczonymi do ruchu i bez kasków. Ich wyczyny zarejestrował fotoradar.
´Myśleli, że będą bezkarni, bo nie mieli tablic rejestracyjnych´ - mówi Krzysztof Bulwan, komendant Straży Gminnej w Człuchowie. ´Jednak mieszkańcy rozpoznali piratów dzięki publikacjom zdjęć w mediach. Taka postawa zasługuje na uznanie´ - dodaje komendant:
Piratom drogowym grozi grzywna do 5 tys złotych. Do tego najprawdopodobniej będą ukarani za jazdę bez ważnego ubezpieczenia OC oraz brak opłaconej akcyzy za sprowadzenie pojazdu z zagranicy. Sprawa niebawem trafi do sądu.
Człuchowska Straż Gminna poszukuje teraz motocyklisty na holenderskich numerach rejestracyjnych, który w piątek 7 czerwca
jechał 110 km/godz. w miejscu zabudowanym. Na zdjęciach z fotoradaru widać, jak przed pojazdem ledwo umknęła matka z dzieckiem.















